Oglądając to nagranie wyraźnie czuję unoszący się w powietrzu kurz, zapach tytoniu pomieszany z zapachem starej sceny z dębowych desek. Widzę oczyma wyobraźni czerwoną, ciężką zakurzoną kurtynę. Magiczne dźwięki rozbrzmiewają w duszach i przyśpieszają oddech. Piosenka z niewiadomych przyczyn wywołuje tęsknotę i żal. Żałuję że życie mija. Że skończył się każdy z tych momentów które powinien był być nieśmiertelny. I zaczyna przytłaczać ciężkie i gęste jak miód powietrze. Oklaski zaczarowanych ludzi, są w transie. I chcę słuchać dalej.
Cóż za urok i magia. Chcę tam być, usłyszeć dźwięku najświeższego, unieść się w powietrzu, poczuć te zapachy, i zatęsknić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz